Cezary Łazarewicz: Żeby nie było śladów

dav

12 maja 1983 rok. Syn poetki Barbary Sadowskiej, maturzysta Grzegorz Przemyk, idzie z kolegami uczcić pisemne egzaminy. Kiedy wychodził z domu nikt nie przypuszczał jak tragicznie skończy się ten dzień. Jest rocznica śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego. Władze w obawie przed zamieszkami, wprowadzają na ulice zwiększoną liczbę patroli. I to jeden z tychże patroli, w okolicach…
Czytaj dalej