Irena Krzywicka: „Wyznania gorszycielki”

DSC_1345

Co Państwo powiedzą na małą podróż w czasie? Powiedzmy o… 100 lat? Kiedy pomyślę o moich prababkach, widzę skromne, pracowite, opiekuńcze panie. Jedna z nich, jak udało mi się całkiem niedawno ustalić, potrafiła iść na gdański targ i nie kupić butów, bo… były za tanie. Powtarzała ponoć, że biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy….
Czytaj dalej

Katarzyna Berenika Miszczuk: Szeptucha

37/100
Niebawem na blogu o moich oszukanych nadziejach  Wielki potencjał! Świetny temat, doskonały pomysł. Tylko dlaczego bohaterka tak irytująca i sprawiająca, że z bardzo dobrze zapowiadającej się książki dostaliśmy czytadło dla nastolatek? Trochę szkoda.
#numertrzydzieścisiedem
#katarzynaberenikamiszczuk #szeptucha #CzytelniczeIgrzyska2017 #czytamwiosną  #polishbookstagram #book #bookstagram #książkanadziś #jaczytam #jestem37 #czytamwszędzie #zdjęcieksiążki #niemogęboczytam #czytambolubię #zdjęcieksiążki #książka #książkago #book #bookmorning #bookztobą #bookstagram #weźczytajwięcej #czytaniejestsexy #nieprzeszkadzaćczytam #siadajiczytaj #nieczytasznieidęztobądołóżka #czytajpolsko #przytulamksiążki #uwagaczytam

Sesja, sesja i po… Jakież to cudowne uczucie, kiedy ma się za sobą ostatni egzamin z historii literatury i można przy piwku i niezdrowych przekąskach poczytać coś dla przyjemności. Nigdy nie lubiłam, kiedy ktoś mówił mi co mam czytać. Pewnie dlatego lektury w liceum czytałam dopiero PO przerobieniu   Tak czy inaczej, mój wybór padł tym…
Czytaj dalej

Przemysław Piotr Kłosowicz „Zdobywcy oddechu”

DSC_0961

I co ja, biedna mam napisać…? Dostałam książkę do recenzji. Rzuciłam okiem, myślę sobie – ok, będzie czytadło. A tymczasem dostałam taką bombę, że nie wiem co z tym fantem  zrobić… Najbardziej żałuję, że „Zdobywców oddechu”  Przemysława Piotra Kłosowicza dostałam w formie e-booka, bo gdyby by to papier, to zaznaczyłabym te wszystkie zabawy słowami i…
Czytaj dalej

Warszawskie Targi Książki 2017 – podsumowanie

Tegoroczne Warszawskie Targi Książki uważam za zakończone. W zasadzie w tym roku u mnie pod znakiem stoisk z antykwariatów. Mogłabym tam zamieszkać ❤ Łowy ze zdjęcia były śmiesznie tanie, a przyniosły mi masę radości. Jutro na blogu skrobnę o moich przemyśleniach.

#WTK2017 #warszawskietargiksiążki2017 #antykwariat #perełkiksiążkowe #boyżeleński #słówka #wydawnictwoliterackie #pamiętnikiżołnierzybaonuzośka #naszaksięgarnia #juliantuwim #wierszewybrane #ossolineum #wydaniebibliotekinarodowej #listy #wydawnictwoczytelnik #bookstagram #book #książkago #książkanadziś

Znów przyszedł maj, a z majem te dni, kiedy nóżki wszystkich moli książkowych wędrują w jedno miejsce – na Stadion Narodowy w Warszawie, gdzie jak co roku odbywają się Warszawskie Targi Książki. I ja tam byłam, miliony monet zostawiłam. Wypadałoby w takim razie coś napisać. Tym bardziej wiedząc, że są dobre dusze, które nie tylko…
Czytaj dalej

Cezary Łazarewicz: Żeby nie było śladów

dav

12 maja 1983 rok. Syn poetki Barbary Sadowskiej, maturzysta Grzegorz Przemyk, idzie z kolegami uczcić pisemne egzaminy. Kiedy wychodził z domu nikt nie przypuszczał jak tragicznie skończy się ten dzień. Jest rocznica śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego. Władze w obawie przed zamieszkami, wprowadzają na ulice zwiększoną liczbę patroli. I to jeden z tychże patroli, w okolicach…
Czytaj dalej

Paul Martin: Seks, narkotyki i czekolada

DSC_1268

Proszę Państwa. To musiało się stać. Prędzej, czy później po prostu musiałam przeczytać taką petardę. Ileż radości przyniosła mi ta lektura, zwłaszcza w komunikacji miejskiej. Te moherowe spojrzenia, pełne chęci mordu. Te zaaferowane nastolatki szepczące między sobą. Te panie po czterdziestce otwierające szeroko oczy i próbujące ukryć pąsy na twarzy. To wszystko było warte swojej…
Czytaj dalej

Włodek Markowicz: Kropki

DSC_1250

Wiecie co,  mam teraz taki czas, kiedy nic mnie tak nie wkurza jak ludzie sukcesu. Mam wrażenie, że czego się nie dotknę, to od razu zamienia się w pył. Szaranagajama – cytując klasyka. W związku z tym, że jestem osobą, która przeżywa wszystko pięćdziesiąt razy bardziej od zwykłego śmiertelnika, przeczytałam ostatnio książkę „Jak przestać się…
Czytaj dalej

René Goscinny, „Mikołajek”

DSC_0166

Jako studentka filologii polskiej, jakiś czas temu poważnie zastanawiałam się nad napisaniem pracy dyplomowej z literatury dziecięcej, a dokładnie z postrzegania tej literatury przez dorosłych. Koniec końców jednak nie zdecydowałam się. Nawet nie będę wspominać na rzecz jakiej „działki”, bo zazwyczaj ludzie reagują ciarkami na plecach. Oszczędzę Wam tego. Ale uważam, że dobrze się stało….
Czytaj dalej